W małym mieszkaniu zabudowa nie ma dokładać metrów, tylko odzyskiwać te, które już są, a nie pracują. Poniżej miejsca, które w typowym mieszkaniu stoją puste, uszeregowane od tych o największym potencjale.
1. Przestrzeń od szafy do sufitu
Wolne 40-60 cm nad standardową szafą to w skali mieszkania realna pojemność na całą odzież sezonową i pościel. Zabudowa doprowadzona do sufitu zbiera też mniej kurzu i optycznie porządkuje ścianę, zamiast dzielić ją poziomą linią.
2. Przedpokój na pełnej wysokości
Korytarz jest zwykle najbardziej przeciążonym i najgorzej wykorzystanym pomieszczeniem. Zabudowa o głębokości 35-45 cm z drążkiem poprzecznym mieści okrycia całej rodziny, nie zwężając przejścia tak, jak standardowa szafa 60 cm.
3. Nad drzwiami i nad wejściem do wnęki
Pas nad futryną to około 40-60 cm wysokości na całej szerokości ściany. Idealne miejsce na rzeczy używane kilka razy w roku. Zabudowa musi być solidnie zamocowana i mieć fronty, które nie kolidują z otwieraniem drzwi.
4. Pod oknem
Przy niskim parapecie sprawdza się niska zabudowa z siedziskiem lub szuflady pod blatem. Trzeba sprawdzić położenie grzejnika i zapewnić przepływ powietrza - obudowa grzejnika bez otworów wentylacyjnych obniża skuteczność ogrzewania.
5. Pod łóżkiem
Szuflady na prowadnicach albo łóżko z podnoszonym stelażem zamieniają około dwóch metrów kwadratowych martwej przestrzeni w schowek na pościel i odzież sezonową. Przy szufladach trzeba pamiętać o miejscu na wysunięcie.
6. Narożniki
Róg pomieszczenia to najtrudniejsze do wykorzystania miejsce, ale zabudowa narożna z półkami obrotowymi albo prosta szafa wpisana w narożnik odzyskuje przestrzeń, która inaczej służy tylko za miejsce na kurz.
7. Strefa nad pralką i nad WC
W łazience pionowa przestrzeń bywa całkowicie niewykorzystana. Słupek nad pralką i półki nad miską ustępowej przejmują środki czystości i zapasy, odciążając szafkę pod umywalką.
8. Ściana kolankowa i skosy
Na poddaszu przestrzeń o wysokości poniżej metra jest bezużyteczna dla mebli seryjnych, a doskonale sprawdza się jako strefa szuflad i modułów wysuwanych, dostępnych od frontu bez wchodzenia w głąb skosu.
9. Pod schodami i w schowku
Trójkątna przestrzeń pod biegiem schodów mieści odkurzacz, narzędzia i sprzęt sezonowy, jeśli podzieli się ją na moduły o różnej wysokości. Najwyższa część powinna być wysuwana, bo dostęp od frontu w głąb jest niewygodny.
O czym pamiętać, zanim zabudujesz wszystko
Przechowywanie ma służyć mieszkaniu, a nie je zdominować. W małych wnętrzach warto zostawić fragmenty ścian puste i zdecydować się na fronty w kolorze ściany, żeby zabudowa optycznie znikała. Dobrze też, żeby każda strefa miała jasne przeznaczenie - schowki bez funkcji zapełniają się rzeczami, których i tak nikt nie używa.
Zanim dołożysz zabudowę, zrób przegląd
Zabudowa rozwiązuje problem miejsca tylko wtedy, gdy przechowujesz rzeczy faktycznie potrzebne. Zanim powstanie projekt, warto przejrzeć zawartość szaf i podzielić ją na trzy grupy: używane w ostatnim roku, sezonowe i takie, które trzymasz bez powodu. Trzecia grupa bywa większa, niż się wydaje, a każda jej pozycja zamienia się później w metr zabudowy, za który płacisz i który trzeba utrzymać w porządku.
Jedna rzecz, jedno miejsce
W małym mieszkaniu sprawdza się zasada przypisania każdej kategorii przedmiotów do konkretnej strefy: leki w jednym miejscu, dokumenty w jednym, narzędzia w jednym. Projekt zabudowy powinien to odwzorować, z sekcjami dobranymi wielkością do zawartości. Schowki bez przypisanej funkcji zapełniają się w kilka miesięcy rzeczami, których nikt nie potrafi zlokalizować.



